Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 12 luty 2018 09:52

Rozwijający się świat i megatrendy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dokonujące się na świecie zmiany, które decydują o kierunku jego rozwoju, określa się pojęciem megatrendów. Pozwalają one w ujęciu historycznym określić i wyjaśnić zachodzące przemiany. Jednocześnie służą one do projekcji przyszłych zmian (w przypadku ich kontynuacji) lub prawdopodobnych kierunków ich ewolucji.

Istnieje wiele opracowań definiujących i określających megatrendy. Interesująca propozycja została przedstawiona w opracowaniu Europejskiej Agencji Środowiska (EAŚ), która, choć dotyczy całościowych zagadnień rozwoju, omawia je w kontekście środowiskowym.

Zidentyfikowanych zostało 11 megatrendów[1]. Biorąc pod uwagę propozycje EAŚ, a także wiele innych opracowań, można obecne i przyszłe trendy zarysować w następujący sposób:

Pogłębiająca się rozbieżność trendów dotyczących światowej populacji. Rewolucja przemysłowa miała wpływ na przyspieszenie zmian demograficznych na świecie. Jednak ich dynamika daje się odczuć szczególnie po II wojnie światowej. Od lat 60. XX w. liczba ludności na świecie wzrosła ponad dwukrotnie i obecnie wynosi 7,3 mld (2015)[2]. Według prognoz ONZ będzie ona nadal rosła i w 2050 roku może osiągnąć 9,7 mld, a w roku 2100 przekroczyć 11 mld. To przekłada się na zwiększenie liczebności dostępnej na rynku siły roboczej oraz, co także kluczowe, liczby konsumentów.

Obecnie obserwowane trendy są rozbieżne w różnych częściach świata, gdyż z jednej strony wzrasta liczba osób w wieku starszym, a z drugiej strony dynamicznie rosną młode populacje. W państwach wysoko rozwiniętych społeczeństwa się starzeją i będą się starzeć, w części z nich liczba ludności maleje. W Europie w 2050 roku jedna trzecia ludności będzie mieć ponad 60 lat. Jednocześnie w państwach najsłabiej rozwiniętych liczba ludności rośnie bardzo szybko[3].

Rosnące i młodsze populacje w krajach rozwijających się, globalny wzrost zamożnej klasy średniej i starzenie się społeczeństw w krajach rozwiniętych będą miały wpływ na ruchy migracyjne. Tworzyć będą mieszankę korzyści i zagrożeń, zarówno w regionach rozwiniętych, jak i rozwijających się. Dostęp do żywności, czystej wody, urządzeń sanitarnych oraz usług zdrowotnych, przede wszystkim zmniejszenie śmiertelności, zwłaszcza u dzieci, a także długowieczność oraz programy zdrowotne ukierunkowane na zdrowie reprodukcyjne kobiet odgrywają kluczową rolę w rozwiązywaniu problemów demograficznych i zaradzeniu związanemu z nimi kryzysowi migracyjnemu[4].

W stronę bardziej zurbanizowanego świata. Obecnie ponad połowa ludności świata mieszka na obszarach miejskich, a do 2050 roku udział ten ma zwiększyć się do dwóch trzecich. W 1950 roku sytuacja była odmienna. Na terenach wiejskich mieszkało dwie trzecie ludności, a w miastach tylko jedna trzecia. Przy odpowiednich inwestycjach ciągła urbanizacja może pobudzać tworzenie innowacyjnych rozwiązań problemów dotyczących środowiska, ale może również prowadzić do zwiększonego wykorzystania zasobów i zanieczyszczenia[5].

Miasta przyszłości – nowocześnie zarządzane, z inteligentnymi i zeroenergetycznymi budynkami (w których energia odnawialna wytwarzana przez budynek w danym roku jest równa całkowitej energii przez niego zużywanej), z systemami terenów biologicznie czynnych oraz zamieszkiwane przez świadomych obywateli – mogą ograniczyć presję na zasoby, zmniejszyć emisje zanieczyszczeń i przyczynić się do rozwiązania wielu problemów społecznych[6]. Miasta zwarte są najbardziej efektywne i zrównoważone środowiskowo, jednocześnie stanowią sposób zapewnienia dobrobytu rosnącej populacji. Inteligentne planowanie zapewnia efektywne wykorzystanie przestrzeni miejskiej. Jednak wzrostu liczby ludności miejskiej oczekuje się przede wszystkim w wielkich miastach, zwłaszcza slumsach. Obszary miejskie wytwarzają obecnie ok. 80% światowego produktu krajowego brutto, a spora jego część związana jest z klasą średnią. Grupa ta może wzrosnąć o ponad 170% – do 4,9 mld w 2030 roku[7]. Będziemy zatem mieli do czynienia z dwoma trendami – wzrostem udziału klasy średniej i znacznym przyrostem liczby osób żyjących w slumsach.

Zmieniające się obciążenie chorobami i ryzyko pandemii. Obecnie ok. 25% chorób i zgonów można przypisać czynnikom środowiskowym, a w 2050 roku zanieczyszczenie powietrza ma stać się główną przyczyną przedwczesnej umieralności na całym świecie[8]. Zanieczyszczenia wywołują poważne problemy zdrowotne, takie jak udary mózgu, choroby układu oddechowego (np. astma czy rak płuc) czy choroby serca. Szacuje się, że w miastach i na obszarach wiejskich w 2012 roku spowodowały one do 3,7 mln przedwczesnych zgonów[9].

Według najnowszych danych w 98% miastach położonych w krajach o niskim i średnim dochodzie, liczących powyżej 100 tys. mieszkańców, jakość powietrza nie spełnia norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Natomiast w krajach o wysokich dochodach odsetek ten wynosi 56%[10]. Obecnie wydatki na służbę zdrowia stanowią 10% światowego PKB. Wszystkie państwa borykają się z problemem rosnących kosztów leczenia, a starzejące się społeczeństwa powodują, że 75% z nich pochłania leczenie chorób przewlekłych. Światowe Forum Ekonomiczne szacuje, że między 2010 a 2030 rokiem leczenie ich będzie globalnie kosztować 47 bln dolarów[11]. Jednocześnie występuje ryzyko narażenia na pojawiające się nowe oraz powracające choroby zakaźne i pandemie, co jest związane z ubóstwem i nasila się wraz ze zmianami klimatu (migracje), a także rosnącą mobilnością osób i towarów[12].

Coraz szybsze zmiany technologiczne. Nowe technologie radykalnie zmieniają świat, w szczególności w dziedzinach nano- i biotechnologii, technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Z jednej strony stwarzają one możliwości zmniejszenia wpływu ludzi na środowisko i zwiększenia bezpieczeństwa zasobów, z drugiej jednak łączą są również z zagrożeniami i niepewnością[13]. Ryzyko i niepewność związane z innowacjami technologicznymi mogą być zarządzane za pomocą ram regulacyjnych oraz zasady ostrożności[14]. Jednym z najważniejszych efektów tego trendu jest fundamentalna rola internetu (w tym mediów społecznościowych), transmisji i przetwarzania danych (w tym Big Data), urządzeń przenośnych oraz technologii przechowywania w chmurze. Powszechność dostępu do sieci i jej masowe wykorzystanie powodują znaczące przekształcenia w funkcjonowaniu systemu społeczno-gospodarczego[15]. W 2013 roku ponad 2 mld użytkowników telefonów komórkowych na świecie dokonywało zakupów za pośrednictwem tych urządzeń[16]. Ważkim zjawiskiem jest internet rzeczy – dzięki niemu komunikować się pomiędzy sobą mogą nie tylko ludzie, lecz także urządzenia. Następować będą dalsze zmiany w sposobie pracy, ale prawdziwa rewolucja może nastąpić ok. 2020 roku, kiedy to na rynku pracy połowa pracowników będzie z pokolenia, które urodziło się i dorastało razem z technologiami cyfrowymi. W ciągu najbliższych 20 lat w wyniku automatyzacji w gospodarkach rozwiniętych może zniknąć blisko połowa obecnych zawodów[17].

Coraz bardziej wielobiegunowy świat. Stały wzrost gospodarczy? Choć trwające do dziś skutki niedawnej recesji (2007–2009) nadal studzą optymizm gospodarczy w Europie, większość prognoz przewiduje w nadchodzących dekadach kontynuację ekspansji gospodarczej na świecie, wraz z towarzyszącą jej intensyfikacją konsumpcji i wykorzystania zasobów, w szczególności w Azji i Ameryce Łacińskiej. W przeszłości stosunkowo niewielka liczba państw dominowała w globalnej produkcji i konsumpcji. Obecnie obserwuje się znaczące przesunięcia w hierarchii gospodarczej, na pierwszy plan wychodzą przede wszystkim państwa azjatyckie, co wpływa na globalne współzależności i handel[18].

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przewiduje, że globalny PKB w latach 2010–2050 wzrośnie prawie trzykrotnie. W 2050 roku łączny produkt krajowy brutto grupy G7, czyli Stanów Zjednoczonych, Japonii, Niemiec, Francji, Włoch, Kanady oraz Wielkiej Brytanii, ma stanowić 50% PKB grupy E7, w skład której wchodzą Chiny, Rosja, Brazylia, Indie, Indonezja, Meksyk oraz Turcja. Ogromne znaczenie ma fakt, że te ostatnie kraje z ośrodków produkcji przekształcają się w znaczące rynki zbytu towarów i usług. Na kontynencie azjatyckim w 2030 roku ma mieszkać 66% światowej klasy średniej, odpowiedzialnej za 59% światowej konsumpcji klasy średniej. Dla porównania warto wspomnieć, że w 2009 roku było to odpowiednio 28% i 23%. Na przykład obecnie w Indiach na 1000 mieszkańców przypada średnio 18 samochodów, w Chinach jest to ok. 60 samochodów, tymczasem na rozwiniętym rynku amerykańskim współczynnik ten wynosi aż 765 samochodów na 1000 mieszkańców[19].

Zaostrzenie światowej konkurencji o zasoby. Globalne wykorzystanie zasobów materialnych od 1900 roku wzrosło dziesięciokrotnie i do 2030 roku może się jeszcze podwoić. Do wzrostu zapotrzebowania na zasoby przyczyniają się rozwój przemysłu i zmieniające się wzorce konsumpcji. Skala wzrostu tego zapotrzebowania może ograniczyć dostępność wielu krytycznie ważnych zasobów i spowodować poważne szkody w środowisku. Nierównomierne rozmieszczenie geograficzne zasobów może dodatkowo wywołać skoki cen, odbić się na standardzie życia, a nawet przyczynić się do konfliktów geopolitycznych.

W miarę swojego wzrostu gospodarki mają tendencję do zużywania większej ilości zasobów, zarówno odnawialnych, biologicznych, jak i nieodnawialnych zasobów minerałów, metali i paliw kopalnych. Wykorzystanie zasobów nakłada również rosnące obciążenie dla środowiska, poprzez oddziaływania związane z wydobyciem i wykorzystaniem surowców oraz unieszkodliwianiem wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń i odpadów. Wyczerpywanie się zasobów będzie prowadzić do wzrostu ich cen, a rosnące obawy niedostatku będą zachęcać kraje do wykorzystania źródeł, takich jak np. piaski roponośne, które wcześniej uważane były za nieopłacalne. Technologia pozwala wydobywać surowce z miejsc do tej pory niedostępnych, ale stwarza to także bardzo poważne zagrożenia dla środowiska przyrodniczego, chodzi choćby o wydobycie surowców w Arktyce[20]. Urbanizacja świata i rosnąca liczba mieszkańców globu oznacza zwiększone zapotrzebowanie na surowce i zasoby naturalne. Według prognoz do 2030 roku światowe zapotrzebowanie na energię i żywność ma się zwiększyć o 50%, zaś na wodę o 40%. Z dostępem do wody problem może mieć aż połowa ludzkości. Zmniejszenie się dostępności wody może też obniżyć plony zbóż nawet o 30%[21].

Rosnąca presja na ekosystemy. Wyrazem presji na środowisko jest tzw. ślad ekologiczny. Określa on zapotrzebowanie na produktywne ekosystemy lądowe i wodne niezbędne do wytworzenia żywności, paliw i innych surowców odnawialnych, które populacja zużywa i wykorzystuje do asymilacji odpadów. Obecnie konsumujemy 1,6 razy więcej zasobów niż wynosi potencjał biologiczny Ziemi do ich odtwarzania. Granica odnawialności została przekroczona 40 lat temu (rysunek 3.2). Według Living Planet Index, którym mierzy się trendy w zmianie liczebności populacji tysięcy gatunków kręgowców, w latach 1970–2010 spadła ona o 52%[22]. Dalszy wzrost światowej gospodarki będzie przyczyniał się do postępującej utraty różnorodności biologicznej oraz degradacji naturalnych ekosystemów i ich usług. W rezultacie wzrostu ludności na świecie i związanych z tym potrzeb żywnościowych i energetycznych oraz zmieniających się wzorców konsumpcji najpoważniejsze skutki dla przyrody będą dotyczyć ubogich, rozwijających się krajów[23]. W połączeniu z modyfikacjami klimatu zmiany te budzą poważne obawy. Wygląda na to, że działania służące ochronie różnorodności biologicznej nie zrekompensują strat[24]. Wzrost konkurencji o żywność, wodę i inne zasoby naturalne może sprzyjać niestabilności w różnych regionach i zwiększać ryzyko wystąpienia konfliktu[25].

 

Ekologiczny ślad ludzkości[26]

 

Coraz poważniejsze skutki zmiany klimatu.Ocieplenie klimatu jest wyraźne, a wiele ze zmian odnotowywanych od 1950 roku nie miało sobie podobnych w ciągu poprzednich dekad i tysiącleci. Stężenie dwutlenku węgla w atmosferze od 1750 roku wzrosło o blisko połowę, przy czym większość tego wzrostu miała miejsce po 1970 roku, kiedy globalne zużycie energii zaczęło szybko rosnąć. Dane z rdzeni lodowych pokazują, że obecne stężenie dwutlenku węgla jest wyższe niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 800 tys. lat. Oczekuje się, że jeśli pod koniec XXI wieku (w latach 2081–2100) emisje gazów cieplarnianych będą nadal rosły tak jak w ostatnich dekadach, to średnia temperatura powierzchni planety podniesie się o 3,3–5,5°C w porównaniu do lat 1880–1910[27]. Przewiduje się, że postępujące zmiany klimatu spowodują poważne skutki zarówno w ekosystemach, jak i społeczeństwach (m.in. w zakresie dostępu do żywności, częstości występowania susz i ekstremalnych warunków pogodowych). Zdecydowane redukcje emisji mogłyby ograniczyć wzrost temperatur do 1–2,4°C, co pozwoliłoby osiągnąć przyjęty w Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC) cel ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury do 2°C w porównaniu z okresem 1880–1910.

Zwiększające się zanieczyszczenie środowiska. Od początku rewolucji przemysłowej w XIX wieku zanieczyszczenie środowiska stało się globalnym problemem transgranicznym, który wpływa na stan powietrza, wody, gleby i ekosystemów, bezpośrednio przekładając się na ludzkie zdrowie i jakość życia. Na całym świecie ekosystemy są narażone na krytyczne poziomy zanieczyszczeń występujące w kombinacjach o coraz bardziej złożonej strukturze. Działalność człowieka, wzrost liczby ludności na świecie i zmieniające się wzorce konsumpcji są najważniejszymi czynnikami powodującymi rosnące obciążenie środowiska. Zanieczyszczenia pochodzą z trzech głównych obszarów działalności: spalania węgla, ropy i gazu (przede wszystkim przez energetykę, przemysł i transport), stosowania nawozów sztucznych i pestycydów w rolnictwie oraz rosnącego wykorzystania chemikaliów[28], [29]. Ze wzrostem emisji zanieczyszczeń wiąże się przekroczenie granic planetarnych, takich jak utrata różnorodności biologicznej, zaburzenia w obiegu związków azotu oraz zmiana klimatu.

Granice planetarne[30].

 

Zmieniające się podejście do sprawowania rządów. W dokumencie Europejskiej Agencji Środowiska Środowisko Europy 2015. Stan i prognozy czytamy: „Coraz bardziej ograniczone możliwości rządów wobec coraz poważniejszych długoterminowych wyzwań globalnych, przed którymi stoją społeczeństwa, wymaga przyjęcia dodatkowych dróg podejmowania decyzji i zwiększenia zaangażowania przedsiębiorstw i społeczeństwa obywatelskiego. Zmiany te są konieczne, ale powodują również obawy dotyczące koordynacji, efektywności i odpowiedzialności”[31].



[1] Środowisko Europy 2015. Stan i prognozy. Synteza. Europejska Agencja Środowiska. Kopenhaga 2015.

[2] Środowisko Europy…,dz. cyt.

[3] World Population Prospects. Keys findings and advance tables. 2015 revision, United Nations, Nowy Jork 2015.

[4] Diverging global population trends (GMT 1), 18.02.2015, http://www.eea.europa.eu/soer-2015/global/demography [dostęp 14.07.2016].

[5] Środowisko Europy…,dz. cyt.

[6] The upside of disruption. Megatrends shaping 2016 and beyond,Ernst & Young, 2016.

[7] Towards a more urban world (GMT 2), 18.02.2015, http://www.eea.europa.eu/soer-2015/global/urban-world [dostęp 14.07.2016].

[8] Changing disease burdens and risks of pandemics (GMT 3), 18.02.2015, http://www.eea.europa.eu/soer-2015/global/health [dostęp 14.07.2016].

[9] Ambient (outdoor) air quality and health, wrzesień 2016, http://www.who.int/mediacentre/factsheets/fs313/en/ [dostęp 6.02.2016].

[10] WHO Global Urban Ambient Air Pollution Database (update 2016), http://www.who.int/phe/health_topics/outdoorair/databases/cities/en/ [dostęp 21.08.2016].

[11] The global economic burden of non-communicable diseases,World Economic Forum and the Harvard School of Public Health, 2011.

[12]Środowisko Europy…,dz. cyt.

[13] Tamże.

[14] Accelerating technological change (GMT 4), 18.02.2015, http://www.eea.europa.eu/soer-2015/global/technology [dostęp 14.07.2016].

[15]Megatrendy rozwojowe – wyzwanie i szansa dla rad nadzorczych, PwC, http://www.forumradnadzorczych.pl/pl/artykuly-i-publikacje/megatrendy.html [dostęp 14.07.2016].

[16] Pięć megatrendów, które w najbliższej przyszłości zmienią zachowania nabywców, Mikson Group, http://www.miksongroup.com/firma-konsultingowa/piec-megatrendow-ktore-w-najblizszej-przyszlosci-zmienia-zachowania-nabywcow/ [dostęp 14.07.2016].

[17]Megatrends 2015. Making sense of a world in motion. Ernst & Young, 2015.

[18] Środowisko Europy…,dz. cyt.

[19] Megatrendy rozwojowe…, dz. cyt.

[20] Środowisko Europy…,dz. cyt.

[21] Megatrendy rozwojowe…, dz. cyt.

[22]Living Planet Report 2014. WWF International, Institute of Zoology, Global Footprint Network, Water Footprint Network.

[23] Środowisko Europy…,dz. cyt.

[24] Usługi ekosystemów to korzyści, które ludzie czerpią z ekosystemów. Są to m.in. żywność, woda pitna, drewno, regulacja klimatu, ochrona przed naturalnymi zagrożeniami, kontrola erozji gleby, składniki farmaceutyczne i miejsce rekreacji. Ekonomia ekosystemów i bioróżnorodności,Wspólnoty Europejskie, 2008.

[25] Growing pressures on ecosystems (GMT 8), 18.02.2015, http://www.eea.europa.eu/soer-2015/global/ecosystems [dostęp 14.07.2016].

[26] Living Planet Report…, dz. cyt.

[27] Global Land-Ocean Temperature Index in 0.01 degrees Celsius, base period: 1951–1980, NASA GISS, http://data.giss.nasa.gov/gistemp/tabledata_v3/GLB.Ts+dSST.txt [dostęp 6.02.2017].

[28] Increasing environmental pollution (GMT 10), 18.02.2015, http://www.eea.europa.eu/soer-2015/global/pollution [dostęp 15.07.2016].

[29] Środowisko Europy…,dz. cyt.

[30] Living Planet Report…, dz. cyt.

[31] Środowisko Europy…,dz. cyt.

 

 

 

Czytany 974 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 12 luty 2018 10:09